Autor bloga to Rafał Juć - prowadzący oficjalną stronę Polskiego Związku Koszykówki, korespondent Polskiej Ligi Koszykówki z Warszawy, a także współtwórca magazynu MVP.



stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Młodzi Polacy - ściągawka dla Pipana

25 maja 2011 poznaliśmy nowego trenera reprezentacji Polski. Na tym stanowisku mieliśmy wakat od sierpnia 2010. Wówczas wygasła umowa Igora Griszczuka, który nie zdołał poprowadzić naszej kadry do awansu do mistrzostw Europy 2011 na Litwie. Wybór Pipana na to stanowisko został przyjęty w środowisku dość sceptycznie, zwłaszcza, że w prasie jego nazwisko jako kandydata prawie w ogóle się nie przewijało. Kibice liczyli więc na Jasmina Repesę czy Jure Zdovca, którzy jednak z różnych powodów nie dogadali się z PZKosz. By nabrać dystansu do tej decyzji poprosiłem kilku słoweńskich znajomych o opinię na temat Pipana. Oto tylko niektóre cytaty: "Jeśli chcecie w Polsce wynik już teraz, to lepszy jest Zdovc, bo to człowiek, który potrafi z zespołu wycisnąć maksimum. Z kolei Pipan to może być udana inwestycja, potrafi rozwijać młodych graczy, więc jeśli związek myśli długofalowo to może być dobrym rozwiązaniem. W tym sezonie zrobił świetną robotę i jest na fali. Co prawda nigdy nie pracował w Olimpiji Lublana, ale kilka razy był blisko (i wciąż jest, zwłaszcza, że kończy mu się umowa w klubie), być może zabrakło mu szczęścia?"; "Patrząc na waszą młodzieżową drużynę Pipan to dobry wybór. To on wykreował i wprowadził w międzynarodowy basket takich graczy jak: Dragic, Vidmar, Preldzic, Nachbar, Jurak. Tak więc Ponitka i Karnowski mogą się cieszyć z tego wyboru waszego związku"; "Dużo ludzi zarzuca mu duszę loosera przywołując m.in. ME 2007 i porażkę z Grecją. Ludzie zapominają jednak, że był to drugi najlepszy wynik w historii naszej reprezentacji, a Pipan nie miał w składzie takich graczy jak: Becirovic, Brezec, Nachbar, Udrih."

pipan

W tym wpisie nie chciałbym jednak oceniać ruchu PZKosz ani umiejętności Pipana. Umowa Słoweńca obowiązuje tylko do najbliższych ME, jednak bardzo prawdopodobne, że zostanie przedłużona po tym czempionacie na dłuższy okres. Na konferencji prasowej Pipan zapowiadał, że chce stworzyć zespół, który będzie połączeniem graczy doświadczonych z młodymi. Brzmi to bardzo ciekawie, patrząc zwłaszcza na dokonania Pipana w pracy z młodymi zawodnikami i fakt, że w kadrach młodzieżowych mamy wielu utalentowanych graczy. Kto z nich dostanie szansę i gdzie nowy selekcjoner będzie szukał młodych talentów? „To spory problem, że ekstraklasowe kluby w Polsce niezbyt chętnie dają szansę młodym rodzimym graczom. Nie mają przez to możliwości pokazać co potrafią. Znam jednak kilku młodych graczy z Polski, którzy dostają szansę się wykazywać. Do tych najlepszych na pewno zadzwonimy i ściągniemy na przygotowania by zobaczyć co potrafią.” - mówił na konferencji prasowej. Jeden z dziennikarzy przypomniał, że w 2007 roku, gdy Pipan prowadził kadrę Słowenii bardzo ważne miejsce w rotacji jego zespołu (średnio 25 minut na mecz!) miał zaledwie 21-letni wówczas Goran Dragić, dla którego tamten EuroBasket był przepustką do poważnej kariery. Czy takiego gracza znajdziemy w te wakacje również w reprezentacji Polski? Mam taką nadzieję! Jednak z racji tego, że trener Pipan ma bardzo mało czasu na ogłoszenie szerokiej kadry obawiam się, że przy wyborze 24 zawodników może pominąć kilku ciekawych, mniej znanych młodych Polaków. Zwłaszcza, że w polskiej ekstraklasie konkurencja o miano najlepszego młodego gracza nie była zbyt duża - głosy dziennikarzy dostali tylko Michał Kwiatkowski i Alan Czujkowski. Dlatego poniżej mała (subiektywna!) ściągawka dla nowego trenera kadry Polski o najlepszych młodych Polakach. Biorę pod uwagę tylko graczy urodzonych w 1989 roku lub później, którzy nie rozegrali jeszcze meczu w kadrze seniorów.

Tomasz Śnieg (21 lat, 190 cm, AZS Koszalin) - już w zeszłym roku był w szerokiej kadrze, jednak spotkania w kadrze nie rozegrał. Sezon 2010/11 był dla niego dużo gorszy niż ten poprzedni, debiutancki w ekstraklasie. Nie zmienia to jednak faktu, że Śnieg jest bardzo utalentowany i wciąż perspektywiczny, co nie do końca miał okazję pokazać w Koszalinie. Teraz znów wraca do Warszawy i powinien być czołowym graczem Politechniki w PLK. Choć ma małe szansę by wygrać rywalizację z Łukaszem Koszarkiem czy Krzysztofem Szubargą powinien dostać szansę. POWINIEN DOSTAĆ POWOŁANIE

Jakub Wojciechowski (21 lat, 214 cm, Benetton Treviso) - w sezonie 2010/11 miał średnio 2,8 punktu i 1 zbiórkę grając przeciętnie 8,8 minuty we włoskiej ekstraklasie. Jeszcze 2 lata temu był uznawany najlepszym Polakiem młodego pokolenia, wróżono mu wybór w drafcie do NBA. Ostatnio jego rozwój trochę przystopował, ale najważniejsze, że wywalczył miejsce w rotacji słynnego Benettonu Treviso i był nielicznym Polakiem w ostatnich latach, który stale grał we włoskiej Legabasket. Choć mierzy214 cm, może grać na obu skrzydłach, jak i na pozycji centra. Bardzo dobrze zbudowany, twardo grający. Jednak częściej woli grać dalej od kosza, straszy rzutem nawet za 3 punkty. POWINEN DOSTAĆ POWOŁANIE

Tomasz Nowakowski (21 lat, 209 cm, Olimpija Lublana) - już od 2-3 lat jest blisko meczowego składu Olimpiji Lublana, jednak jest też wypożyczany do innych słoweńskich klubów. W sezonie 2010/11 miał spore problemy zdrowotne i w ekstraklasie rozegrał tylko 14 spotkań. W poprzednie wakacje zgłosił się nawet do draftu NBA, jednak jeszcze sporo pracy przed nim. Pipan powinien znać go dobrze ze słoweńskiej ligi, jednak mógłby sprawdzić go na tle innych naszych podkoszowych. MÓGŁBY DOSTAĆ POWOŁANIE

Olek Czyż (21 lat, 202 cm, Nevada) - sezon 2010/11 był dla niego - miejmy nadzieję - przełomowy, bo Czyż wreszcie dostał szansę gry. Przeplatał spotkania gorsze z lepszymi, ale ostatecznie miał średnio 12,3 punktu i 5,7 zbiórki w pierwszej dywizji NCAA. Pod względem fizycznym jest już gotów do rywalizacji z seniorami, musi jednak poprawić jeszcze kilka elementów. Ogromnym plusem tego gracza jest wszechstronność pozwalająca mu grać na pozycjach niskiego, silnego skrzydłowego i centra. POWINIEN DOSTAĆ POWOŁANIE

Piotr Pamuła (21 lat, 190 cm, Politechnika Warszawa) - grając w poprzednich latach w stolicy był nieco w cieniu Tomasza Śniega czy Dardana Berishy. W sezonie 2010/11 obu nie było już w stolicy, a Pamuła był liderem Politechniki, która wywalczyła awans do ekstraklasy. Rzucający obrońca grał na tyle dobrze, że został uznany MVP całej I ligi. Miał średnio 13,1 punktu, 2,5 zbiórki i 2,4 asysty grając przeciętne tylko 27 minut. Imponował przede wszystkim skutecznym rzutem. Wobec wakatu na pozycji rzucającego obrońcy ma szansę powalczyć o miejsce w kadrze. POWINIEN DOSTAĆ POWOŁANIE

Michał Kwiatkowski (19 lat, 184 cm, Polonia Warszawa) - w sezonie 2010/11 udanie zadebiutował w ekstraklasie i pokazał, że ma potencjał by w przeciągu kilku lat być podstawowym rozgrywającym polskiego klubu. Podczas rywalizacji w kadrze mógłby mieć spore problemy wynikające z jego dość wątłej budowy, jednak za 2 lata powinien być w szerokiej reprezentacji. Zwłaszcza, że będzie w tym samy wieku co Dragić w 2007 roku u Pipana. ZA WCZEŚNIE NA POWOŁANIE

Michał Sokołowski (19 lat, 195 cm, Znicz Basket Pruszków) - niezwykle utalentowany zawodnik, który w swoim roczniku zawsze dominował w rozgrywkach młodzieżowych. W sezonie 2010/11 przytrafiła mu się jednak dość poważna kontuzja po której bardzo długo powracał do siebie. Pod koniec rozgrywek pokazał się jednak z bardzo dobrej strony na I-ligowych parkietach - w 12 meczach miał średnio 6,3 punktu i 4 zbiórki. W kolejnym sezonie powinien być czołowym graczem Znicza, zwłaszcza że w klubie zostaje trener Michał Spychała, który chętnie daje szansę młodym graczom. Jego warunki fizyczne, silna budowa i cechy charakteru pozwalają wierzyć, że poradziłby sobie w szerokiej kadrze już teraz. Ma jednak sporo elementów (rozgrywanie, rzut) które powinien jeszcze poprawić, jeśli chce być klasowym graczem. W te wakacje powinien skupić się na kadrze Polski U20. ZA WCZEŚNIE NA POWOŁANIE

Mateusz Ponitka (18 lat, 196 cm, Politechnika Warszawa) - czołowy gracz kadry Polski rocznika 1993, która przed rokiem wywalczyła wicemistrzostwo świata. O jego talencie świadczy choćby fakt, że Ponitka został wybrany do pierwszej piątki tamtej imprezy czy zaproszony do udziału w prestiżowym meczu Nike Hoop Summit, gdzie był czołowym strzelcem drużyny „Reszty świata”. W sezonie 2010/11 udowodnił, że jest już gotów do rywalizacji na najwyższym poziomie, również w koszykówce seniorskiej. W I lidze miał średnio 11,7 punktu i 4,7 zbiórki. Znacząco poprawił swoją budowę ciała, urósł. Może grać jako rzucający obrońca lub jako niski skrzydłowy. POWINIEN DOSTAĆ POWOŁANIE

Przemysław Karnowski (18 lat, 213 cm, SMS Cetniewo) - rok spędzony w szkole mistrzostwa sportowego w Cetniewie wyszedł Karnowskiego na dobre. Schudł, nabrał dynamiki, poprawił swój rzut. W II lidze - głównie ze względu na wzrost - dominował i pokazał, że jest gotów do gry z seniorami. Tak jak Ponitka uważany za jednego z najlepszych graczy w swoim roczniku na świecie. POWINIEN DOSTAĆ POWOŁANIE

Piotr Niedźwiedzki (18 lat, 210 cm, WKK Wrocław) - zawodnik nieco zapominany, często w cieniu Ponitki i Karnowskiego. Jednak moim zdaniem nie jest wcale od nich gorszy. Od mistrzostw świata U17 zrobił spory postęp, co było widać na mistrzostwach Polski do lat 18, gdzie był zdecydowanie najlepszym graczem turnieju. Dużo dały mu wspólne treningi z Adamem Wójcikiem, co widać choćby po jego dużo lepszym rzucie, również za 3 punkty. Stylem gry przypomina Pau Gasola z młodych lat. MÓGŁBY DOSTAĆ POWOŁANIE

Zgadzacie się z moją listą? Może kogoś pominąłem? A kogo z młodych graczy widzielibyście Wy w szerokiej kadrze Polski? Czy w ogóle któryś z nich ma szansę by pojechać na mistrzostwa Europy na Litwę? Czy jest sens by zabierać tam Mateusza Ponitkę czy Przemysława Karnowskiego, którzy będą mieć bardzo ciężkie wakacje w rozgrywkach młodzieżowych? Zapraszam do dyskusji!

poniedziałek, 06 czerwca 2011, rafjuc

Polecane wpisy

  • Łatwe punkty I

    Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem powrócenia do blogowania, jednak liczne obowiązki niezbyt mi pozwalają. Zainspirowany sukcesem rubryki 24 seku

  • Finały MP U18 - sobota

    W sobotę obejrzałem trzy spotkania mistrzostw Polski do lat 18. Pozwolę sobie - tak jak wczoraj - podzielić się swoimi wrażeniami z obejrzanych meczów. Ze smutk

  • Finały MP U18 - piątek

    W piątek wraz ze znanym i lubianym młodzieżowym trenerem Wojciechem Zeidlerem rozpocząłem oglądanie finałów mistrzów Polski do lat 18, które potrwają do niedzie

Komentarze
Gość: tommeks, *.gdynia.mm.pl
2011/06/06 17:17:33
ten sam Karnowski, którego w 2 lidze jechał jak szmatę wielki polski center Hubert Radke? Młodzież młodzieżą ale z czym do ludu...
-
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2011/06/06 17:28:39
Może i jechał, ale Karnowski ma 17 lat, a Radke ponad 30. Więc z czym do ludzi? Skoro mamy wprowadzać do kadry, to najlepiej już właśnie jako nastolatków najbardziej wyróżniających się graczy. Prawda jest taka, że w tym roku i tak nic nie wygramy na ME 2011, więc może chociaż jakiś młody sobie pogra? Dla mnie pomysł z Karnowskim i Ponitką wcale nie jest zły!

pozdrawiam
-
Gość: trener, *.adsl.inetia.pl
2011/06/06 21:47:27
Ja bym dołożył do tego Michała Michalaka, który w ostatnim sezonie był liderem swojej drużyny (P2011) i czołowym strzelcem I ligi oraz Tomasza Gielo, który już teraz ma papiery do grania na najwyższym poziomie. Zrezygnowałbym z Sokołowskiego i Kwiatkowskiego bo dla nich to niestety jeszcze za wysoka półka. Karnowski i Niedźwiecki jeszcze nie dorośli mentalnie i fizycznie do seniorów co pokazali im starsi przeciwnicy w II lidze ale za 2-3 lata będą z nich ludzie. Podsumowując z tej grupy: Śnieg, Pamuła, Ponitka, Michalak, Gielo, Wojciechowski, Czyż. Ci zawodnicy powinni znaleźć się w szerokiej 24 osobowej kadrze.
-
Gość: gonzo, *.ssp.dialog.net.pl
2011/06/07 18:29:25
Można jeszcze rozważyć powołanie Rafała Rajewicza ZASTAL , który na wypożyczeniu do SIARKI TARNOBRZEG pokazał swoje duże możliwości i miał dobre statystyki
-
Gość: s.s.i, *.adsl.inetia.pl
2011/06/07 19:47:41
Piszesz o Kwiatkowskim z Polonii, a nie wymieniasz Nowakowskiego, który jest '89 gra w tym samym zespole i jest pierwszym rozgrywającym...
Kolejnym człowiekiem, który jak sądzę powinien sie sprawdzić w szerokiej kadrze z racji na charakter, umiejętności i zdolności fizyczne jest Karol Gruszecki. Chłopak w tym roku bedzie wystepował w pierwszej dywizji NCAA i jestem przekonany że świetnie sobie poradzi.
-
2011/06/07 20:54:49
Witam serdecznie, przede wszystkim chciałbym podziękować za wszystkie komentarze.
1. uważam, że Karnowski ma potencjał i umiejętności by w przeciągu 2-3 lat być w kadrze Polski seniorów, już teraz można go wprowadzać tam, zwłaszcza, że na Litwe zapewne nie pojadą wszyscy najlepsi koszykarze. Lepiej więc powołać tam Karnowskiego niż przysłowiowego "Radke".
2.Nie wiem czy Gielo fizycznie poradziłby sobie już teraz w seniorach. Zwłaszcza, że w rozgrywkach młodzieżowych gra głównie pod koszem, a w kadrze musiałby grać z jego wzrostrem i budową ciała jako niski skrzydłowy. Michalak to ta sama pozycja co Ponitka, jest równie świetnym graczem, ale wystarczy jeden utalentowany 18-latek na SG.
3. Rajewicz miał dobre mecze w Siarce, ale to chyba za mało na kadrę.
4. Pominąłem Nowakowskiego, ale zrobiłem to celowo. Przegrałby rywalizację z Szubargą i Koszarkiem, a w reprezentacjach młodzieżowych zawsze był w cieniu Śniega, który nadal ma ogromny potencjał. Nowakowski jest już teraz klasowym graczem, ale w Polonii gra niejako z przymusu, bo klub po prostu nie ma pieniędzy na innych graczy.
-
Gość: adept, *.rudaslaska.vectranet.pl
2011/06/07 21:46:29
ale czemu akurat michalaka stawiac na przegranej pozycji? ja bym zaprosił obu i zobacyzł który sie lepiej pokaze. ciezko poweidziec ktory z nich lepiej wypadł na tle ostatniego sezonu w 1 lidze. oczywiscie, ponitka byl liderem kadry, byl w portland itp ale to sport, rywalizacja. papierek papierkiem ale nie mozna zabijac czysto sportowej rywalizacji.
co do karnowskiego - ma warunki, jest coraz sprawniejszy ale mimo wszystko wydaje mi sie ze brakuje mu typowego ogrania pod koszem, post-moves i cwaniactwa boiskowego a to jest konieczne na takich imprezach jak eurobasket. ale z drugiej strony - gdzie sie tego lepiej nauczy niz na kadrze?
-
Gość: ..., *.play-internet.pl
2011/06/07 22:55:26
ja bym zwrocil jeszcze uwage na Dymałę, chłopak z rocznika 1990r. warunki fizyczne srednie ( szubarga tez do kolosow nie nalezy ), ale chlopak z powodzeniem prowadzi gre w 2 ligowym ostrowie(?) i nie raz wygrywal juz mecze swojej druzynie, co Wy na to?
-
Gość: adam, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/06/08 00:14:47
Widzę, że autor z sobie tylko znanych powodów preferuje niektórych zawodników (w przeważającej części z Warszawy - ale to przypadek prawda? :) a pomija innych równie dobrych a często nawet lepszych.
-
Gość: adam, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/06/08 00:20:13
Proponuję żeby redaktor uzupełnił artykuł o sylwetki proponowanych przez forumowiczów zawodników i ich dokonania - czyli Gruszecki, Gielo, Michalak, Nowakowski, Dymała. Jeśli się bawimy toi z pełną informacją.
-
2011/06/08 00:40:26
Oczywiście, za jakiś czas uzupełnię wpis o graczy zaproponowanych przez komentujących i dam o tym stosowną informację. Dlatego właśnie zachęcam do dyskusji. Graczy z Warszawy nie faworyzuję, bo Ponitka jest z Wielkopolski, Kwiatkowski czy Sokołowski z Pruszkowa, Śnieg z Jaworzna, Pamuła ze Stalowej Woli, ale to fakt, że dzięki temu, że mieszkam w Warszawie mam/miałem możliwość dość częstego oglądania ich w akcji.

W takim razie na jakich jeszcze graczy Pipan powinien zwrócić uwagę?
-
Gość: Andrzej, *.dynamic.chello.pl
2011/06/08 00:42:58
Dymała? Wolne żarty... Gość był już w kadrze Polsku U20 i nawet tam grzał ławę, więc do dopiero kadra seniorów? Ma poważne braki, które sprawiają, że raczej nigdy nawet nie znajdzię się w ekstraklasie. Lansujmy młodych graczy, ale z rozumem! Poza tym pozycja rozgrywającego jest na tyle wymagająca, że tutaj w kadrze stawia się tylko na wybitnych, a nie dobrych czy bardzo dobrych...

Do reszty raczej się można zgodzić. Brakuje mi tu Nowakowskiego z Polonii czy Gruszeckiego. Gielo może w kolejne wakacje? Teraz ma mistrzostwa europy U18 i swiata do 19, więc dość cięzko, a przeciez musi jechać jeszcze do Liberty!
-
2011/06/08 00:45:28
Z moich informacji wynika, że z graczam z USA może być problem by ściągnąć ich do kadry. Czyż już zaczął szkolę letnią, chce się skupić na sezonie 2011/12, który będzie jego ostatnim w NCAA. Ma już plan przygotowań.

Gruszecki przeniósł się do NCAA z junior college'u. W wakacje będzie musiał zaliczyć część przedmiotów, by miał łatwiej w ciągu sezonu. Musi też przejść okres przygotowowaczy z drużyną, bo jest przecież nowy. Tak samo jak Gielo. On dopiero jedzie do USA, wiec musi się tam zaaklimatyzować i jako freshman koniecznie przejść szkołę letnią. Do tego wrzesień - a więc miesiąc ME - to już ostatni moment przed startem sezonu w NCAA.
-
Gość: ..., *.play-internet.pl
2011/06/09 00:06:03
i wlasnie przez takie podejscie chlopak nie bedzie zauwazony, skoro ma braki to gdzie ma nad nimi pracowac? grzal lawe w kadrach juniorskich, a jakos Ci "lepsi od niego" nie popisali sie, a lansowani sa ;) ale ok, rozumiem podejscie, nie pcham go na sile, ale moze ktos da mu szanse na wyzszym poziomie, proponujecie gosci typu Śnieg ( super grajek to rzecz oczywista ), tylko, ze On nie gra, a kazdy wie, ze gracz rozwija sie podczas meczy bardziej niz bazujac tylko i wylacznie na treningach popatrzcie na to tej strony. pozdrawiam
-
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2011/06/09 10:14:33
Epatowanie hasłami młodzi do kadry jest szkodliwe. Seniorska kadra jest dla najlepszych!!! Nie ma drogi na skróty, nie róbmy młodym graczom wody z mózgu. Te hasła to zabiegi PR odwracające uwagę od licznych nierozwiązanych problemów rodzimej koszykówki. Mamy sukcesy z rocznikem 93...i nic więcej! To są 18 latkowie, którzy mają zaplanowane dwie wielkie imprezy w ciągu miesiąca i w jednej "muszą osiągnąć sukces". I nagle trener PIPAN wskaże na jedną czy dwie maskotki z tej grupy i zdestabilizuje całe przygotowania, bo ci chłopcy są nadzieją kadry. Dajmy spokój tym rozwiązaniom, zapominamy o etapie pośrednim kadrze U-20, tutaj wszystkie siły powinny być rzucone, aby awansować do dyw. A i dać szansę młodzieży 93 do sprawdzenia się z najlepszymi w przyszłym roku. Jeżeli ten plan się powiedzie to dopiero wówczas możemy wskazywać na nazwiska, które mogą być nadzieją w długofalowym procesie budowy kadry, nie na jedną imprezę ale budowy systemu pracy. O takim programie chyba myśli dyrektor sportowy kadry Walter Jeklin i ludzie aktualnie kierujący związkiem. Nie chcemy rozwiązań doraźnych bo te szkodzą zawodnikom. To nie forumowicze wybierają kadrę, tutaj możemy dać upust swoim poglądom i emocjom. Nie zapominajmy, że udział w kadrze to nie tylko prestiż dla zawodnika, ale za tym stoi pokaźna grupa osób zainteresowanych, nie tylko bezinteresownie, aby pisać o tym a nie innym zawodniku i aby on a nie ktoś inny ostatecznie znalazł się w kadrze. W dobie mediów elektronicznych jest to bardzo łatwe.
-
Gość: carlos, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/06/09 18:59:33
Pomyślał bym o Aleksie Perce. Duże możliwości fizyczne i dobra mentalność zawodowca. Ten sezon w I lidze powinien go rozwinąć.
-
2014/08/21 12:58:30
Część z nich zasiliła nowe projekty. Śląsk od kiedy jest sponsorowany przez druk offsetowy Wrocław bardziej stawia na młodzież w kadrze i byłych graczy w sztabie. Polityka ta bardzo mi się podoba!