Autor bloga to Rafał Juć - prowadzący oficjalną stronę Polskiego Związku Koszykówki, korespondent Polskiej Ligi Koszykówki z Warszawy, a także współtwórca magazynu MVP.



stat4u
Blog > Komentarze do wpisu
Nowy Rodman?

Już za chwilkę, już za chwileczkę na dobre rozpocznie się tegoroczne March Madness! Dziś i jutro czeka nas po 16 spotkań. O faworytach turnieju, jak i najlepszych graczach kilka zdań napisałem tutaj, z kolei tutaj można zapoznać się z typami na tegoroczny Tournament Pawła Mrozika, który jeszcze 2 lata temu był asystentem trenera w NCAA i zna uniwersytecką ligę jak niewielu Polaków. O drużynach Ohio State, Duke, Pittsburgh czy Kansas słyszeli zapewnie nawet „niedzielni” fani NCAA, tym bardziej pewnie o graczach typowanych do najwyższych numerów Draftu jak Jured Sullinger, Kyrie Irving czy Brandon Knight. W tym wpisie chciałbym przedstawić jednak sylwetkę gwiazdy Morehead State, Kennetha Farieda. Domyślam się, że większość czytelników nigdy nie słyszało ani o wybranym przeze mnie zawodniku, ani jego zespole. Dlaczego więc go wybrałem? Faried to jeden z bohaterów sezonu 2010/11 na uniwersyteckich parkietach, a dobra postawa w Tournamencie może pomóc mu w podniesieniu jego draftowych notowań. Nie bez powodu mówi się o nim nowy Dennis Rodman.

faried

 21-letni Faried mierzy 203 cm i gra jako silny skrzydłowy lub środkowy. W tegorocznych rozgrywkach notuje średnio 17,6 punktu, 14,5 zbiórki i 2,4 bloku. 19. lutego 2011 roku podczas meczu z Indiana State przeszedł do historii nowożytnej NCAA (od 1973 roku) bijąc rekord zebranych piłek podczas kariery w uniwersyteckiej lidze, który wcześniej należał do Tima Duncana. Gwiazdor Morehead State w mock draftach takich portali jak nbadraf.net czy Draft Express znajduje się zazwyczaj w drugiej 10 najlepszych graczy, jednak coraz więcej ekspertów mówi, że to właśnie ten środkowy z charakterystyczną fryzurą może być jednym z najlepszych graczy draftu 2011. Cechy charakterystyczne Farieda to przede wszystkim ogromna energia do walki o zbiórki, agresja, poświęcenie, długie ręce i atletyczna sylwetka. Jego żywiołem jest przede wszystkim obrona. Sceptycy zarzucają mu jednak, że 203 cm to zbyt mało, by grać w NBA jako podkoszowy, zwłaszcza, że Faried waży „tylko” 103 kilogramy.

 Coraz częściej Faried porównywany jest do Dennisa Rodmana. Nie bez powodu. Gdy środkowy Morehead State w grudniu przeciwko Florydzie (czołowy zespół ligi) zapisał na swym koncie 20 punktów i 18 zbiórek trener przeciwnej drużyny, Billy Donovan powiedział: „To nowy Rodman. Jeśli byłbym generalnym menedżerem jednego z zespołów NBA, to mocno zastanowiłbym się nad poświęceniem nawet dobrego numeru w drafcie właśnie na tego gracza!”. Kto by pomyślał, że to wszystko dzięki mamie Farieda? Gdy jako uczeń szkoły średniej obecnie najlepiej zbierający gracz NCAA wrócił do domu i narzekał, że nie dostawał zbyt dużo piłek jego rodzicielka powiedziała mu by przestał marudzić i sam coś z tym zrobił. „Jeśli ktoś spudłuje, to ty zbierz piłkę i wtedy będzie twoja. Nie bój się podawać innym piłkę, bo przecież i tak będzie twoja, jeśli odpowiednio o nią zawalczysz” - wspomina Faried swoja swojej matki.

 Ciężko wyobrazić sobie jak zadowolony musiał być Faried, gdy podczas obiadu jedzonego w towarzystwie trenera odebrał telefon od samego Rodmana, który jest dla niego wzorem do naśladowania. „To było coś niesamowitego! Członek Galerii Sław dzwoni do niezbyt znanego zawodnika z małego uniwersytetu by go poznać” - mówi Faried. Gwiazdę Morehead State możecie zobaczyć już dzisiaj w starciu z Louisville. Poniżej próbka jego możliwości:

czwartek, 17 marca 2011, rafjuc

Polecane wpisy

  • Łatwe punkty I

    Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem powrócenia do blogowania, jednak liczne obowiązki niezbyt mi pozwalają. Zainspirowany sukcesem rubryki 24 seku

  • Co dalej z chłopaczkami Szambelana?

    Juniorska kadra złożona z zawodników urodzonych w latach 1993-94 w tegoroczne lato po raz kolejny udowodniła, że na tle pozostałych naszych reprezentacji jest w

  • Młodzi Polacy - ściągawka dla Pipana

    25 maja 2011 poznaliśmy nowego trenera reprezentacji Polski. Na tym stanowisku mieliśmy wakat od sierpnia 2010. Wówczas wygasła umowa Igora Griszczuka, który ni